Czy feedback kojarzy Ci się z czymś stresującym? 

by Marta Wesołowska
stres kobieta szefoowka

Czy feedback kojarzy Ci się z czymś stresującym? 

Kiedy pytam na swoich warsztatach „z czym kojarzy Ci się słowo feedback” najczęstsze skojarzenia mają pozytywny wydźwięk i prowadzą do rozwoju, szczerości, efektywności, pomocy. Zdarza się też, że słyszę, że feedback kojarzony jest mniej pozytywnie. Za tym stoją  takie słowa ocena, reprymenda, strach czy rozczarowanie. 

Dodatkowo jako menedżer często obserwowałam sytuacje, gdy za „feedbackiem” ukryta była zakamuflowana krytyka. Wiem też, że mówi się o „już ja mu dam feedback”, by zwyczajnie komuś dopiec. Oczywiście przekazuje się ten „feedback” nie zainteresowanemu tylko jego szefowi. Tak bywa. Nie żyjemy w świecie idealnym, są i takie sytuacje, albo i takie, że później na samo słowo „feedback” reagujemy gęsią skórką. Gorzej niż na deadline.

Dlaczego feedback kojarzy nam się z czymś stresującym? Głównie dlatego, że nazywamy feedbackiem coś , czym on na pewno nie jest. 

Z czym najczęściej mylimy feedback?

  1. Krytyką.

“Wyniki są dramatyczne, a Twoje zaangażowanie w pracę śmieszne”

  1. Reprymendą, sarkazmem. 

„Jeśli wydaje Ci się, że otrzymasz awans to masz rację – tylko Ci się wydaje”

  • Wytykanie błędów 

“O proszę kolejny błąd w prezentacji, chyba już czwarty. I jeszcze kolejny…”

  • Poradami 

“Bo wiesz na pewno byłaby lepsza, gdyby…”

  • Jedyną możliwą prawdą

“Kiepsko to zrobiłaś, takie są fakty. Wszyscy tak uważają”

  • Oceną 

“Po prostu jesteś leniwy i tyle”

Jeśli miałeś okazję usłyszeć, kiedyś coś podobnego – to wiedz, że to na pewno nie był feedback. Feedback nie ma na celu podcinania komuś skrzydeł. Jest komunikatem asertywnym, ale przede wszystkim życzliwym.

Mówi się o tym, by dawać feedback z naładowaną baterią empatii – czyli mając na uwadze, że ta informacja odbiorcy jest faktycznie potrzebna i może realnie wpłynąć na jej rozwój, na osiąganie przez nią celów.

Jakie masz przekonania na temat feedbacku?

Wyobraź sobie, że podchodzi do Ciebie Twój Manager i mówi „Masz chwilę? Chciałbym dać Ci feedback”.

Jak się czujesz? 

Zastanów się jak Twoje przekonania na temat feedbacku wpływają na to, jak go przekazujesz i jak odbierasz?

Jak wpłyną na zmianę perspektywy? Co możesz zrobić, by Twój pracownik nie stresował się na myśl o feedbacku?

Po przepracowaniu ze sobą swoich przekonań możesz zacząć pracę ze swoim zespołem.

Czasami wystarczy pytanie „Jakie jest Twoje pierwsze skojarzenie ze słowem feedback?”.

Jeśli będzie ono negatywne, dopytaj np. „co wpłynęło na tę sytuację ?” czy „jakie doświadczenia z przeszłości to powodują?”.

Efektem tej rozmowy powinno być:

  1. zrozumienie czym feedback (nie) jest,
  2. wykorzystanie tej wiedzy w praktyce
  3. i w następnej kolejności prawidłowa reakcja na feedback.

Jak zostać ambasadorem prawdziwego feedbacku? 

  1. Częściej doceniaj, niż koryguj. Dodatkowo, jak doceniasz, czyli przekazujesz pozytywny feedback, to skoncentruj się tylko na tym. Bez zbędnego dodawania „ALE” i przykładów temu zaprzeczających.
  2. Bądź przygotowany i wiedz, co chcesz faktycznie przekazać w feedbacku.
  3. Przekazuj go najlepiej po zaistniałej sytuacji, ale gdy emocje opadną. 
  4. Dbaj o atmosferę. Jedna z podstawowych zasad feedbacku, to ta – że pozytywny dajemy na forum, a konstruktywny przekazujemy w „cztery oczy”, na osobności.
  5. Przyzwyczajaj swój zespół do tego, że regularnie mogą liczyć na informacje zwrotną z Twojej strony. Nie powinni czekać do oceny półrocznej czy rocznej, by usłyszeć, co sądzisz na temat ich bieżącej pracy.

Regularnie proś swój zespół o konstruktywny feedback dla siebie. Ty też jako Liderka, Managerka rozwijaj się dzięki osobom, które obserwują Twoją pracę na co dzień.

You may also like

Napisz komentarz